ODCZUWANIE NIEPOKOJU

Na co tamta mama: „Moja córeczka lubi cytrynę i wszystko, co ostre, nawet małą papryczkę”. To mnie zamurowało, bo o dziecku z takimi preferencjami smakowymi do­tychczas nie słyszałam. Znam matkę, która dokarmiała piersią swoje starsze dziecko, gdy urodziło się kolejne. Czyniła tak nie z biedy (niekiedy jest ona powodem), ale trochę z wygody, a także dlatego, że podanie cztero­latkowi piersi do ssania uspokajało go. Chłopczyk tak bardzo przy­zwyczaił się do tego „sposobu antystresowego”, że niekiedy w pu­blicznych sytuacjach w chwili odczuwania niepokoju głośno domagał się podania „cycuszka”. Słyszałam też o babci, która z takiego samego powodu podawa­ła znajdującemu się pod jej opieką niemowlakowi swoją bezmlecz- ną pierś. Babcina pierś była dla niego smoczkiem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele informacji branżowych z dziedziny budownictwa. Budowanie to moja praca i pasja, bardzo duża przyjemność sprawia mi oddawanie nowych inwestycji do użytku. Blog to forma mojego hobby, które ściśle powiązane jest z pracą. Zapraszam do regularnego odwiedzania serwisu